DAWID – NASZ CZŁOWIEK W AKADEMII WOJSK LĄDOWYCH

Dawid Guzik ukończył Zespół Szkół im. M.Rataja w Gościnie w 2019 roku, był uczniem klasy wojskowej. Aktualnie jest na drugim roku Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu.

Dawid, czy naprawdę trudno dostać się na wojskową uczelnię we Wrocławiu ?

Dawid Guzik: Owszem, konkurencja była silna ale nie ma bezpośredniej konfrontacji                 z pozostałymi i każdy jest indywidualnie sprawdzany . Jeśli dobrze pamiętam chętnych było około 1600 osób na 365 miejsc, daje nam to około 4 osób na jedno miejsce. Myślę, że dostałem się głównie dzięki temu,  że tam gdzie część osób miała problemy, ja czułem się jak ryba w wodzie. Mam tu na myśli rozmowę kwalifikacyjną. Ci co mnie znają, wiedzą, że mam gadane i dopiero tam pokazałem się na tyle, że moja ilość punktów (która szczerze mówiąc była średnia) wystarczyła by, nie dość otrzymać miejsce w Akademii Wojsk Lądowych ale również trafić na kierunek, który sobie wybrałem.

Jak pobyt w naszej szkole i funkcja przewodniczącego Samorządu Szkolnego wpłynęła na zwiększenie Twoich szans na dostanie się na studia?

  D.G: W naszej szkole rola przewodniczącego Samorządu  jest dużo większa  niż w pozostałych, znajomi z innych szkół byli zawsze w szoku, że miałem jakiś  realny wpływ na  życie szkoły. Wracając do pytania, dało i to dużo. Nie mówię o tym, że dostałem kilka punktów podczas rekrutacji, ale o tym jak wiele mnie to nauczyło. Jeśli osoba na tym stanowisku wykonuje obowiązki sumiennie (starałem się jak tylko mogłem) to może nabyć umiejętności z zakresu komunikacji, organizacji i w pewien sposób zagadnień z PR (public relations), byłem w jakimś stopniu na świeczniku i należało nie tylko stosować się do zasad ale też dawać przykład. Jeśli chodzi o cechy charakteru, dało mi to mnóstwo pewności siebie na stopie służbowej dzięki czemu z taką łatwością przychodziły mi rozmowy z ważniejszymi osobistościami. W dużej mierze polepszyłem swoją samodyscyplinę oraz umiejętności    z prowadzenia rozmów, dostrzegłem to, że dbanie o  retorykę  jest kluczem do udanej rozmowy w każdej dziedzinie życia. Każda z tych rzeczy sprawiła, że było mi łatwiej.

Jako absolwent I edycji certyfikowanej klasy mundurowej z ramienia MON, otrzymałem kilka pkt podczas rekrutacji, ale to nie jest tego istotą. Doświadczenie jakie zyskałem podczas tych 3 lat, możliwości, które starałem się wykorzystać jak mogę sprawiły, że jestem gdzie jestem. Leżenie i oglądanie Netflix’a po zajęciach w naszym Rataju nie sprawią, że ktoś dostanie się na AWL, ale korzystanie z jego możliwości i pracowanie nad sobą w oparciu o nasze Liceum w Gościnie na pewno odpowiednio ukierunkuje potencjał w stronę służby wojskowej oraz Akademii Wojsk Lądowych.

Jaki wg Ciebie powinien być idealny żołnierz- oficer?

 D.G: Idealny oficer – to bardzo skomplikowane. Uważam, że przede wszystkim musi być elastyczny, musi potrafić się zaadaptować do każdej sytuacji niezależnie od czasu, miejsca, samopoczucia itp. Otwarty na nowe rozwiązania, które sam tworzy. Nie wspomnę o byciu zorganizowanym. Mam tyle przemyśleń na ten temat, ale zawsze kończę przy jednej konkluzji. Oficer powinien być krytyczny i wymagać jak najwięcej to możliwe (w granicach rozsądku), ale przede wszystkim najpierw od siebie i dopiero potem od podwładnych. Jak możemy wymagać czegoś od innych samemu tego nie potrafiąc? Oficer powinien swoją postawą potwierdzać miano elita państwa.

 Jak czujesz się w roli studenta ?

D.G: Student uczelni wojskowej jest przede wszystkim żołnierzem, dopiero potem studentem. Trudność nie polega na studiowaniu, a na połączeniu obowiązków służbowych z obowiązkami wynikającymi z bycia studentem. Oprócz materiału, który ma do opanowania każdy student, mamy jeszcze przedmioty specjalistyczne zależne od specjalności, na które się dostaliśmy. Moja specjalność to inżynieria bezpieczeństwa.

Nie mam zamiaru ukończyć kształcenia, bycie oficerem wiąże się z dożywotnią nauką. Po ukończeniu Akademii i objęciu pierwszego stanowiska służbowego dalej będę poszerzać swoje kwalifikacje, aby być jak najlepszym oficerem i jak najlepiej służyć krajowi.

Jakie masz rady dla młodszych roczników naszej szkoły ?

 D.G: Dla mających zamiar udać się na takie studia, radziłbym przede wszystkim zastanowić się nad motywacją . Jeśli to jest ciepła posadka i stała pensja, to szczerze odradzam, bo to błędne myślenie. Jeśli to jest chęć ciągłej pracy nad sobą, służby narodowi powiązanej z poczuciem patriotyzmu, to armia RP czeka na Was z otwartymi ramionami. Samo nic się nie zrobi, wystarczy chcieć i działać w tym kierunku.

Dziękuję za rozmowę.

BARTEK I SZYMON CZYLI NASI W DĘBLINIE

Szymon Myszewski i Bartek Płotała to absolwenci pierwszego rocznika Technikum Operacyjnych Służb Lotniskowych, który ukończył szkołę w Gościnie ( 2020)

Obecnie Panowie są uczniami-żołnierzami Podoficerskiej Szkoły Sił Powietrznych w Dęblinie.

Kiedy pojawiły się marzenia i plany aby mieć mundur, pracować w lotnictwie?

SZYMON MYSZEWSKI :Od małego interesowałem się militariami i od zawsze chciałem zostać żołnierzem Wojska Polskiego, lecz nigdy nie spodziewałem się, że będę miał cokolwiek wspólnego z lotami, zaczęło się od szkoły w Gościnie, tam dopiero zacząłem mieć styczność z lotnictwem

 BARTEK PŁOTAŁA: O wojsku marzyłem od kiedy pamiętam, od małego patrzyłem na ojca oraz  wujka w mundurze i zawsze chciałem być taki jak oni. Będąc w gimnazjum wiedziałem, że chce wybrać szkołę mundurową. Pierwszym pomysłem była szkoła mundurowa w Trzebiatowie ale w naszej szkole pojawili się uczniowie z Gościna                  z prezentacją  szkoły. Jak się okazuje była na tyle interesująca, że postanowiłem właśnie tam złożyć swoje dokumenty. Nie sądziłem do tej pory, że będę miał cokolwiek wspólnego z samolotami.

Czy pobyt w szkole w Gościnie pomógł w dostaniu się do Dęblina ?

SZ.M: Ukończenie szkoły pozwoliło mi uzyskać certyfikaty techniczne, dzięki którym zdobyłem większą ilość punktów na rozmowie kwalifikacyjnej do szkoły podoficerskiej, , dużo dało też obycie z mundurem i z zasadami dotyczącymi noszenia go.

B.P.: Uzyskałem całkiem pokaźny plik certyfikatów oraz zaświadczeń, dzięki którym dostałem dodatkowe punkty na rozmowie kwalifikacyjnej. I drugą sprawą oczywiście było obycie się   z mundurem oraz przyswojenie podstawowej wiedzy o lotnictwie.

Jakie wybraliście specjalizacje, gdzie odbywacie zajęcia ?

SZ.M: Specjalizacje wybierane są przez żołnierzy wyznaczonych do tego i odpowiedzialnych za nasze kształcenie, aktualnie jestem z Bartkiem na kursie jezyka  angielskiego na poziomie b2+ i zostaliśmy przydzieleni do Obrony Przeciwlotniczej, specjalizacje przydzielą  nam już niedługo 

B.P : Dokładnie tak .

Zajęcia od listopada do końca marca odbywały się w Dęblinie, półtora miesiąca służby przygotowawczej, trzy miesiące kursu bazowego, w którego skład wchodzi przygotowanie     z wiedzy medycznej na polu walki, strzelania z broni krótkiej, długiej, szkolenie dowódcze oraz metodyczne.

Czy jakieś zajęcia sprawiają Wam szczególną trudność ?

SZ.M.: Szczególny problem sprawiały zajęcia metodyczne, jest tam dużo nauki, oraz zajęcia dowódcze, to właśnie wtedy przyszły podoficer uczy się dowodzić swoimi podwładnymi, wydawać komendy, rozkazy, pisać konspekty oraz prowadzić zajęcia.        I jest to nie byle wyzwanie, ponieważ trzeba nabrać dużo pewności siebie i pokazać się z jak najlepszej strony

     Można również wspomnieć o wyczerpujących wyjazdach na poligony i strzelnicę, które odbywały się dosyć często, w większości przypadków w niskich temperaturach dochodzących nawet do -19°C oraz porannych zaprawach, które są przez cały rok bez względu na warunki pogodowe, codziennie o 5:40 musimy być zwarci i gotowi, aby przebiec dany odcinek, tak samo na zajęciach z wychowania fizycznego, w każdym przypadku wuefista jest bardzo wymagający, a zajęcia są ciężkie i wyczerpujące

              Po zakończeniu szkolenia w Dęblinie oraz kursu językowego w Koszalinie odbędziemy  miesięczne praktyki na jednostkach macierzystych, do których zostaniemy przydzieleni, po praktykach odbędzie się promocja na kaprala, następnie czeka nas miesiąc odpoczynku  i dopiero wtedy zaczniemy służbę w jednostkach.


Widać, że jesteście przyjaciółmi, czy znaliście się wcześniej?

B.P: Znajomość zaczęła się w Gościnie

Sz.M.:Mieszkaliśmy obok siebie internacie, a teraz ramię w ramię, osiągamy wyznaczone cele.

Jaka jest konkurencja podczas przyjęcia do szkoły w Dęblinie ?

Sz.M.: W tym roku było 250 miejsc i ponad 700 chętnych.

Jakie macie rady dla uczniów Rataja, którzy chcą się dostać do Dęblina ?

 B.P: Rady dla uczniów:Certyfikaty, Angielski i fizyka. Musi być co najmniej na poziomie dobrym.I oczywiście bieganie i podciąganie.

                  Dziękuję za rozmowę     M.B.



Wojskowy Dzień Szkoleniowy

W dniu 24.05.2021 r. na terenie Zespołu Szkół im. Macieja Rataja w Gościnie został przeprowadzony długo oczekiwany Wojskowy Dzień Szkoleniowy. W zajęciach wzięli udział kadeci klasy 2WG, IV edycji Certyfikowanych Wojskowych Klas Mundurowych. Szkolenie wojskowe przeprowadzili żołnierze jednostki patronackiej 3 batalionu zmechanizowanego 7 Brygady Obrony Wybrzeża Trzebiatowie. Podczas zajęć realizowano zagadnienia z taktyki – Działanie żołnierza w różnych sytuacjach taktycznych, oraz ze szkolenia strzeleckiego – Czynności przygotowawcze do strzelania (ładowanie magazynków, przygotowanie broni do strzelania, składanie i rozkładanie broni, obsługa broni. Dodatkowo kadeci wykonali rzut granatem ćwiczebnym z różnych postaw.

https://miastokolobrzeg.pl/region/goscino/24910-cwiczyli-z-bronia-rzucali-granatami-w-goscinie.html?fbclid=IwAR0LcdFpwKgIxqgGZxkxKtB4ehuXDTa3uU4oJ7JLBjEQbAD2fij5zvP43ts

Warsztaty żeglarskie w ramach Europejskiego Festiwalu Filmowego „Integracja Ty i Ja”

Dnia 20.05.2021r.  w Centrum Sportów Wodnych w Dźwirzynie odbyły się warsztaty żeglarskie w ramach Europejskiego Festiwalu Filmowego „Integracja Ty i Ja”, który porusza tematykę niepełnosprawności. Uczniowie naszej szkoły uczestniczyli w tej imprezie jako wolontariusze, pomagając osobom niepełnosprawnym przy czynnościach związanych z wyjściem i wejściem do portu oraz  asekurując łódki od strony wody. Organizatorzy chwalili postawę, zaangażowanie i sprawność w działaniu naszych uczniów, gorąco im dziękują i liczą na dalszą współpracę z ZS im. M. Rataja w Gościnie. Podziękowania dla: Patrycji Jandura, Oliwii Zdunek, Jakuba Miodona, Konrada Miodona z klasy 2pg.

Uczniowie Zespołu Szkół im. Macieja Rataja o swojej szkole

Szkołę można promować na różne sposoby. Zazwyczaj pokazujemy zdjęcia, filmiki, opowiadamy o  ciekawych zajęciach. Dla kandydatów do szkoły mundurowej z pewnością ważne jest też to, co myślą i mówią  o życiu w szkole obecni uczniowie .

  Poprosiliśmy  uczniów dwóch klas o kilka słów na temat szkoły i internatu .

 Klasa II pp ( po szkole podstawowej )

Kornelia Pietrzak

   Szkoła daje możliwość rozwijania swoich pasji- po lekcjach wykwalifikowani trenerzy prowadzą zajęcia sportowe z krav magi, taekwon-do, piłki nożnej, koszykówki oraz akrobatyki.Dzięki zróżnicowanym profilom każdy znajdzie coś dla siebie i będzie mógł się przygotować do pracy w służbach mundurowych. Nauczyciele mimo, że są wymagający dobrze potrafią nas przygotować do sprawdzianów oraz matury. Jedzenie w internacie przygotowane przez „ciocie” jest bardzo smaczne. Wychowawcy są wyrozumiali i pomocni,  a sama atmosfera w internacie jest bardzo rodzinna.

Paweł Niemczyk

    Obóz zimowy Szklarska Poręba. Duży wybór zajęć pozalekcyjnych. Ciekawe pokazy policji  i straży pożarnej.

 Marcel Woliński

    Można miło spędzić czas, dostać od nauczycieli dobre oceny, ciocie w internacie  robią pyszne, gorące obiady .

 Emil Spera

Mamy ładne kostki brukowe przed szkołą, szczelne okna

i ogrzewanie.

 Nadia Sobczak

        No oczywiście szef . Sale lekcyjne są duże . Nauczyciele są wyrozumiali.

 Natalia Sobolewska

Dobre jedzenie u szefa. Piątki bez munduru. W zimne dni jest calkiem cieplo                         w budynku.

Alicja Janusz

Bardzo dobre jedzenie w internacie. Wychowawcy z internatu są bardzo mili                     i sympatyczni. Nauczyciele w szkole są również w porządku. Mamy możliwość skorzystania z automatów w szkole i internacie . 

 Paweł Kurek

Szkoła zapewnia mi kontynuowanie mojej pasji i  naukę przyszłego zawodu, polecam profil straży pożarnej, mamy ciekawe zajęcia praktyczno- teoretyczne. Z matematyki można śmiało liczyć na pomoc nauczycielki . Z całego serduszka polecam szkołę ZS im. M. Rataja.

 Marcel Bazyliński

           Szef to szef, automaty, często remonty, podjazdy dla inwalidow, nauczyciele mili.

Karolina Dominiak

Dostęp do sklepu blisko szkoły, jak również do automatu szkolnego, łatwy dojazd (przynajmniej dla mnie 🙂 ), w porządku nauczyciele, spore sale do nauki.

Nikodem Kendziur

W internacie czuję się jak w drugim domu, każdemu polecam mieszkać w Gościnie, to miejsce naprawdę uczy życia. Szkoła posiada bardzo dobrych nauczycieli, którzy znają się na swojej robocie i mają duże doświadczenie.

Oliwia Stelmasik

Ciekawe kierunki kształcenia – sporo dodatkowych zajęć – organizowane są różne konkursy – smaczne jedzenie w internecie – pomocni i uprzejmi wychowawcy – miła atmosfera – automaty oraz sklepik.

 Maciej Masłowski

Ciepła woda pod prysznicem Nie najgorsze jedzenie na stolówce. Mieliśmy sklepik szkolny ale teraz jest szef . Mamy dostęp do automatow. Jest dużo miejsc, aby usiąść na przerwie Nauczyciele są w większości wyrozumiali .

Jagoda Hływa

Mili nauczyciele – pyszne jedzenie u szefa -dobrze wyposażona szkoła  -wychowawcy są bardzo mili -ciocie robią pyszne śniadanka, obiadki i kolacje. 

Klasa III wojskowa ( maturalna)

Gabriela Jagiełka

 Nowe znajomosci, zajecia pozalekcyjne, obóz w Szklarskiej Porębie, minuta z internatu do szkoly.

Joanna Halemba

Mili uczniowie , fajni nauczyciele, najlepsza Pani od…  , jedzenie.

​Przemysław Urbański

Przyjaźnie, blisko do szkoly, wyjazdy na jednostkę, dobre obiady, zajęcia pozalekcyjne, blisko do silowni.

​Martyna Kurpińska

Nowe znajomości, super zajęcia, fajne kursy,  dobre jedzenie, blisko szef.

Weronika Chruściel

 Blisko z internatu do szkoły, znajomości, zajęcia pozalekcyjne, spoko nauczyciele, dobre jedzonko.

Sebastian Bieńczak

Przyjaciele, nowe znajomości, obozy, zajęcia pozalekcyjne.

Jakub Tyza

 Z pozytywów internatu to, że jest. No i kontakt z ludzimi, chociaż  z tym  to różnie.

Dominik Turczański

 Wyjazdy na jednostkę, blisko na siłownię, nowe znajomosci, zajęcia pozalekcyjne, obozy.

Krystian Wałęga

Wyjazdy na jednostkę, nowe znajomości, musztra, zajęcia pozalekcyjne, no i nasz piękny Rataj na środku szkoły.

…………………………………………………………………………………………………..

  • Szef-właściciel sklepu obok szkoły
  • Ciocie-panie kucharki w internacie

O Szkole w Kronice Szczecińskiej

Nie jednostajna praca za biurkiem od 7 do 15, a ogrom emocji, braterstwo broni i służba Ojczyźnie. Martyna Zajączkowska, tegoroczna maturzystka swoją przyszłość wiąże z wojskiem. – Ja muszę być w ruchu, musi coś robić, musi się coś dziać, więc doszłam do wniosku, że wojsko to jest fajna alternatywa i chcę się w tym sprawdzić – mówi Martyna Zajączkowska, która chrzest bojowy przed wstąpieniem do armii zdobywa w Zespole Szkół im. Macieja Rataja w Gościnie. Oprócz profilu wojskowego placówka w swoim mundurowym portfolio ma także klasy policyjne, straży pożarnej, granicznej, a od kilku lat nawet technika lotniskowych służb operacyjnych.

– Program, który powstał, obliguje do tego, aby po ukończeniu tych 4 lat, był już gotowy uczeń wejść w mundur jako żołnierz, czyli odpowiedzialność jest bardzo duża – tłumaczy Waldemar Dołowy, wicedyr. ZS im. M. Rataja w Gościnie.

Gdzie jest Maciej Rataj ?

czyli co się dzieje w szkole w czasie pandemii.

Można by pomyśleć, że to taki niemrawy czas w życiu szkoły, nauczyciele pracują zdalnie w klasach lub w domu, administracja w biurze, a pracownicy obsługi wykonują swoje obowiązki, których jest mniej niż zwykle -w szkole cicho i pusto Nic bardziej mylnego. Maciej Rataj nie wita wchodzących dlatego, że czeka na stworzenie jeszcze lepszego otoczenia, pięknego i funkcjonalnego holu na parterze szkoły.

Cofnijmy się jednak na chwilę do początku poprzedniego roku, tuż po feriach zaczął się pojawiać w klasach nowy sprzęt w ramach projektów Kompetencje Kluczowe i Nowa Jakość Kształcenia Zawodowego: ogromne telewizory, monitory, tablice multimedialne oraz wyposażenie w komputery i laptopy nowej sali informatycznej z drukarką 3D. Sala idealnie przygotowana czeka na powrót uczniów. Udział w kolejnych projektach zaowocował wymianą oświetlenia w szkole i internacie oraz siłownią, z której nawet bardzo wymagające osoby będą zadowolone .

Swiatłowód już dotarł szkoły, uruchomienie nastąpi na przełomie marca i kwietnia.

Ogromnie dużo serca wkładają w swoją pracę konserwatorzy z p.kierownikiem na czele. Trwają generalne remonty pomieszczeń mieszkalnych w internacie, wyremontowano korytarz w szkolnej częsci internatu i salę komputerową. Do wejścia z podjazdem dla wózków, prowadzi kostka brukowa położona również przez panów konserwatorów .

Nowa kostka brukowa przed budynkiem szkolnym pojawiła się dzięki sponsorom: firmie Durabet Dargocice i Przedsiębiorstwu Robót Inżynieryjnych Prin Jacek Zadka.

Wróćmy do Patrona Macieja Rataja. Jest nadal na parterze, obserwuje wydarzenia i czuwa nad przebiegiem kompleksowego remontu, który przeprowadza Przedsiębiorstwo Usługowo -Budowlane Leszek Świniecki. Pani Dyrektor zapytana skąd pieniądze na ten cel, zaznaczyła, że firma częściowo wspomaga ten remont, jednak możliwy jest on dzięki odpowiednio wygospodarowanym przez Zespół Szkół środkom finansowym.

Warunki do pracy i nauki coraz lepsze, czas pomyśleć o powrocie do zajęć szkolnych. ps. Wkrótce pokażemy więcej zdjęć